Ludwig van Beethoven (1770-1827)
Kwartet smyczkowy Es-dur op. 74
Beethoven komponował kwartet pomiędzy latem a jesienią 1809 roku, w czasie okupacji Wiednia przez wojska napoleońskie. Wbrew otaczającej rzeczywistości napisał pogodne dzieło i zadedykował je swojemu protektorowi, księciu Lobkowitzowi. W jego pałacu odbyło się pierwsze wykonanie Kwartetu.
Nazwano go „Harfowym” ze względu na liryczną aurę części wstępnej i jej marzycielskie brzmienia. Wzbudzają je pasażowe przebiegi grane pizzicato na tle arpegiowej figuracji. Występujące w nim eksperymenty brzmieniowe i modyfikacje formalne odmieniają klasyczne normy gatunku. Jego ekspresja zapowiada świat romantycznych uczuć.
∙ Pierwszą część otwiera wstęp (Poco adagio) pełen refleksyjnego zadumania. Z inicjalnego motywu-pytania wyprowadzony został temat głównej części (Allegro). Forma sonatowa rozwija się tutaj w oparciu o dwa liryczne tematy ukształtowane polifonicznie. Wejście tematu drugiego poprzedza łącznik, w którym po raz pierwszy pojawiają się ’harfowe’ pizzicata. Liryczna narracja utworu przechodzi w ton namiętnego wzburzenia tylko w przetworzeniu i urastającej do jego odpowiednika rozbudowanej kodzie. Tam też ‘harfowe’ pasaże najpełniej dochodzą do głosu i obejmują skalę pięciu oktaw. Całość kończy humorystyczny akcent: zderzenie zbieżnego i rozbieżnego kierunku pasaży.
∙ Część drugą (Adagio ma non troppo) rozpoczyna śpiewny temat skrzypiec w wysokim rejestrze. Jego melodię kontrapunktują mezza voce pozostałe głosy. Temat powraca jeszcze dwukrotnie, za każdym razem w coraz ciemniejszej barwie niższego rejestru i innej ornamentyce. Ostatniemu pokazowi towarzyszą „harfowe” pizzicata z części pierwszej. Pomiędzy tematami występują dwa epizody. Początkowa szlachetna surowość śpiewnego tematu ustępuje miejsca coraz większej żarliwości. Uciszy ją dopiero koda.
∙ Dynamiczna część trzecia (Presto) opanowana jest przez uporczywie powtarzany motyw, nasuwający skojarzenia z „motywem losu” z V Symfonii. Ma budowę scherza, lecz o rysach demonicznych i charakterze serio. Jego narrację dwukrotnie przerywa rubaszne trio, napisane w technice podwójnego kontrapunktu.
∙ Finałowa część kwartetu zaskakuje. W miejscu ronda lub formy sonatowej pojawia się temat z sześcioma wariacjami i kodą (Allegretto con Variazioni). Powraca w nich atmosfera pogody i liryzmu. Wariacje są na przemian żywe, skoczne w dynamice forte lub śpiewne, łagodne w dynamice piano. Sam temat zbudowany jest z jednego motywu i czytelnie powraca dopiero w kodzie.
Ewa Siemdaj