Po słynnym już debiucie artysty na Festiwalu w Salzburgu w r. 2004 austriacka gazeta Salzburger Nachrichten pisała: "Delikatna artykulacja, najwyższa zręczność, pewny ustnik, styl koloraturowy... solista tej miary wysubtelni każdy utwór".
Gábor Boldoczki, ur. w Szeged w r. 1976, jest wybitnym trębaczem swego pokolenia. Nic dziwnego, że i niemiecka Süddeutsche Zeitung obwołała go godnym następcą króla trąbki wszechczasów, Maurice’a Andrégo. Inni recenzenci mówili o prawdziwym cudzie trąbki.
Już w wieku lat 14 zdobył pierwszą nagrodę na Krajowym Konkursie Trąbki na Węgrzech. Po ukończeniu Konserwatorium im. L. Weinera młody muzyk kontynuował naukę w budapeszteńskim Konserwatorium m. Franciszka Liszta oraz na kursach mistrzowskich prof. Reinholda Friedricha, by wreszcie rozpocząć solową międzynarodową karierę.
W r. 1996 Gábor Boldoczki zdobył nagrodę na Międzynarodowym Konkursie w Porcii i wygrał znany na całym świecie Konkurs Muzyczny CIEM w Genewie. W r. 1997 młody trębacz otrzymał stypendium Yamaha Music Foundation of Europe w Budapeszcie. Pierwsze nagrody zdobywał też na Międzynarodowym Konkursie Trąbki w Pilisvörösvar i na festiwalu Praska Wiosna, gdzie otrzymał ponadto osobną nagrodę Fundacji Muzyki Czeskiej za najlepsze wykonanie współczesnego utworu napisanego specjalnie na wspomniany konkurs.
Punktem zwrotnym w karierze dwudziestojednoletniego wówczas Gábora było zwycięstwo w renomowanym konkursie muzycznym ARD w Monachium. Potem przyszła też "Grand Prix de la Ville de Paris" na najważniejszym konkursie trąbki – III Konkursie im. Maurice’a Andrégo.
Techniczna biegłość i w pełni już rozwinięta wirtuozeria Gábora są doprawdy zdumiewające. Zostały one nagrodzone "Prix Davidoff" Fundacji Reemtsma. Podobnego zdania było szacowne jury (w skład którego wchodzili m.in. Christoph Eschenbach i prof. Peter Ruzicka), gdy nadało artyście nagrodę dla najwybitniejszego młodego artysty roku 2002. Jego wykonanie Koncertu Es-dur Johanna Wilhelma Hertla sprawiło, że prasa nazwała go „sensacyjnym odkryciem” i "geniuszem trąbki trzeciego millenium". W październiku 2003 r. otrzymał nagrodę ECHO Classic od Stowarzyszenia Niemieckiego Przemysłu Płytowego.
Podczas zbliżającego się tournée po Europie wystąpi ze znanymi orkiestrami (m.in. orkiestrą symfoniczną Bayerischer Rundfunk, Pekińską Orkiestrą Symfoniczną, Sinfonia Varsovia, Berlińską Orkiestrą Symfoniczną, Deutsche Kammerphilharmonie Bremen, orkiestrami symfonicznymi z Lucerny, Sztrasburga i Oviedo ) i zespołami kameralnymi (m.in. orkiestrą kameralną z Zurychu, orkiestrą kameralną im. Franciszka Liszta, Polską Orkiestrą Kameralną, monachijskim Bach Collegium, orkiestrą salzburskiego Mozarteum, Monachijską Orkiestrą Kameralną, Praską Orkiestrą Kameralną, Orkiestrą im. Haydna, Litewską Orkiestrą Kameralną, Solistami Moskiewskimi, Wileńską Orkiestrą Festiwalową, i Kameralną Orkiestrą Hellbronn z Wirtembergii) oraz na galowych występach z Editą Gruberovą w najważniejszych ośrodkach życia muzycznego w Europie, m.in. w Baden-Baden, Kolonii, Monachium, Zurychu, Budapeszcie, Madrycie, Paryżu i Londynie. W maju 2004 tak zachwycił publiczność w wiedeńskiej Musikverein, że zabrakło biletów na kolejne koncerty. Jako pierwszy trębacz w historii Gábor został zaproszony na Festiwal w Salzburgu, gdzie wykonał koncerty na trąbkę Michaela Haydna. Wkrótce wyrusza na tournée po Ameryce Południowej, Japonii i Chinach.
W październiku 2004 r. wydał kolejny album z nagraniami utworów Josepha i Michaela Haydnów, J.N. Hummla i W.A. Mozarta w Sony Classical; w nagraniu towarzyszyła mu Orkiestra Kameralna z Zurychu pod dyrekcją Howarda Griffithsa. Czasopismo Fono Forum tak zrecenzowało poczynania młodego wirtuoza trąbki: "Boldoczki gra na koncertach bardziej elegancko, bezbłędnie i naturalnie niż wszyscy jego konkurenci... jego interpretacje haydnowskie charakteryzują się delikatnymi, długimi frazami. Zmienność brzmienia to jeden z licznych elementów sprawiających, że tak dobrze słucha się nagrań Boldoczki'ego."
Wszechstronny jest repertuar artysty: od Bacha po Pendereckiego, od Vivaldiego po Szostakowicza, Hindemitha, Takemitsu, Arvo Pärta. Gábor Boldoczki gra na instrumentach firmy B & S.

